Inwestowanie w złoto – dlaczego warto? Ile jest złota na świecie?

Złoto od zawsze budziło pewien dreszcz emocji. Mogłoby się wydawać, że dziś, gdy istnieje tak wiele możliwości lokowania oszczędności, złoto przestanie być istotne jako materiał inwestycyjny. Tymczasem w tym szlachetnym kruszcu tkwi pewna magia i przyciąga ono bardzo licznych inwestorów, ciesząc się niesłabnącą popularnością.

Złoto – w czym tkwi jego siła?

Podstawą siły złota jest ograniczona ilość tego szlachetnego kruszcu. Po prostu, w przyrodzie występuje określona ściśle ilość tego pierwiastka i nie ma możliwości aby nagle, w cudowny sposób pojawiło się go zdecydowanie więcej.

Sztabki złota i monety bulionowe Liść klonowy
Zdjęcie Sabrinna Ringquist na Unsplash

Nie dość na tym, takich pierwiastków jest po prostu niewiele:

  • rod,
  • pallad,
  • platyna,
  • srebro i właśnie
  • złoto.

Można je wydobyć, są stosunkowo rzadkie, występują w określonej ilości, a więc idealnie nadają się na walutę. Tyle że rod i polon odkryto późno, platyna jest bardzo trudna w obróbce, a więc i ten kruszec wymagał rozwoju technologii.

Łatwo za to dzieli się srebro i złoto, są miękkie i łatwe w obróbce. Srebro ma tę wadę, że śniedzieje i jest nieco trudniejsze w podziale. To jasne, że złota nie wybrano przypadkowo, bo ma wszystkie te cechy, które czynią je ideałem waluty.

Ile i gdzie znajduje się całe złoto świata?

Około połowy całego złota na świecie znajduje się w… biżuterii. Dziś już żadna waluta na świecie nie ma swojego zabezpieczenia w złocie. Ostatnim krajem, który jeszcze w 2000 roku miał takie zabezpieczenie była Szwajcaria. Obecnie tylko około 20% złota znajduje się w bankach centralnych. Reszta złota jest w prywatnych rękach.

Jak inwestować w złoto?

W złoto można inwestować na różne sposoby. Można kupować:

  • akcje kopalni wydobywających ten kruszec,
  • ETF-y, których kurs naśladuje kurs kruszcu i
  • fundusze inwestujące na rynku złota.

Tyle tylko, że w takim przypadku za każdym razem zyskujemy papier, który gwarantuje naszą inwestycję. Papier, a więc po raz kolejny tylko rodzaj dokumentu, poświadczającego wartość. Dla naszego zabezpieczenia najkorzystniejsze jest jednak złoto fizyczne, kruszec, który realnie można wziąć do ręki.

Zobacz też: Dlaczego chcesz pracować w naszej firmie? Jak odpowiedzieć na rozmowie o pracę?

Złoto fizyczne

Jeśli rozważasz zainwestowanie części kapitału w złoto, pomyśl o złocie fizycznym. Nie powinna to być biżuteria, bo w tym przypadku płacisz nie tyle za kruszec, ile za wyrób artystyczny, pracę złotnika i określoną markę.

Daruj sobie także złoto kolekcjonerskie i antyki. Tu także istotniejsza jest wartość sentymentalna. Najlepszy wybór to monety bulionowe oraz sztabki – w tym przypadku ważne jest tylko to, jaka kwotę chcesz zainwestować.

Złoto jako inwestycja długoterminowa

Wartość złota jest zmienna i nie ma co wierzyć w to, że uda się na nim szybko zarobić. Ten drogocenny kruszec chroni twoje zasoby przed hiperinflacją, co ważne jest w okresie zawirowań i niepokojów społecznych.

W momencie wybuchu pandemii koronawirusa inwestorzy natychmiast uciekli z pieniędzmi w złoto i jego cena zaczęła gwałtownie rosnąć. Złoto lubi rosnącą inflację, a jego cena spada, gdy inflacja spada. Co więcej, wartość złota powiązana jest z wartością dolara. Kiedy spada wartość amerykańskiej waluty, cena złota rośnie.

Zobacz też: Mechanizm split payment – co to takiego?

Dlaczego warto kupować złoto?

Wojna, kryzys, nieudolni rządzący i nagle ilość gotówki w obrocie bardzo rośnie. To sprawia, że papierowy pieniądz traci na wartości, inflacja rośnie, a wówczas rządy decydują się na denominację. Taka hiperinflacja i denominacja już nieraz maiła miejsce w Polsce, a nie ma co wierzyć w to, że już nigdy się nie powtórzy. Ostatnio, w 2007 r. w Zimbabwe ceny podwajały się każdego dnia.

Pieniądz papierowy jest bezpieczny tylko na tyle, o ile ufamy w system, w którym żyjemy. Nie bez powodu nazywany jest pieniądzem fiducjarnym (z łaciny – opartym na wierze). Nie zapominajmy, że ilość drukarek w mennicach jest nieograniczona, natomiast ze złotem sprawa wygląda tak, że na pewno nie pojawi się go na świecie radykalnie więcej.

Maciej Zadrożny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *